Facebook

Skyrace des Matheysis 2017 – relacja

By on 23 maja 2017 in Aktualności, Posty | 0 comments

Zdjęcie profilowe Paweł Share On GoogleShare On FacebookShare On Twitter

Ostatnie dni przed startem spływały w strugach deszczu co nie wróżyło nic dobrego ani dla organizatorów ani dla zawodników.  Deszcz u podnóża gór oznaczał opady śniegu u ich szczytu.

Duża ilość śniegu, silny wiatr i mgły ograniczające widoczność na szczycie do 2-5 metrów  skłoniły organizatorów  do zmiany trasy oraz przesunięcia godziny startu. Warunki były wyjątkowo trudne.

Zmodyfikowana trasa wydłużyła się z planowanych 27km do 29km, zaś przewyższenie wzrosło z 1900m do 2200m.

Pierwsze 10 km trasy to jeden długi podbieg do szczytu Pérollier (2183m npm) następnie 1,5km zbieg i podejście na najwyższy szczyt Tabor (2389m npm ),potem jeszcze Piquet de Nantes (2214m npm) i 4km zbiegu. Dwa podbiegi na odcinku między 20 i 25 km i ostatnie 4km z górki 🙂

W dzień startu nie padało jednak w szczytowych partiach wiał silny, chwilami zwalający z nóg wiatr. Śnieg  występujący na 1/3 trasy dochodzący do 40cm lekko zmrożony od wiatru powodował zapadanie się nóg i brodzenie po kolana w śniegu, i szczególnie niebezpieczne na  stromych zbiegach niekontrolowane upadki i ślizgi po kilka metrów w dół.  Gęsta  mgła ograniczająca widoczność zmuszały do uważnego śledzenia oznaczeń trasy. Silny wiatr i wysoka wilgotność bardzo wychładzały organizm więc zalecane przez organizator kurtki okazały się być niezbędne.

Nasza reprezentacja świetnie poradziła sobie z tą trudną trasą. Martyna Kantor zajęła 3 miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet, zaś Anna Arseniuk  11 miejsce. Paweł Góralczyk ukończył bieg jako 16 zawodnik .  Jak mówią zawodnicy dla każdego nich bieg ten przyniósł nowe doświadczenia. Które mamy nadzieje zaowocują na kolejnych startach.

468 ad

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi